Przepraszam, że tak długo nie pisałem, ale nie miałem pomysłu, czasu i chęci. Wydarzyło się ostatnio trochę. Niestety, pięc miesięcy po dziadku musiałem pożegnać też babcię. Znowu to samo musiałem przeżywać, zwłaszcza, jak były jeszcze świeże wspomnienia po dziadku. Teraz już mam tylko jedna babcię.Niestety, czasmi życie jest naprawde czarne….
Teraz cieszę się weekendem, jutro pojadę do kuzynki na osiemnastkę. Niewątpliwie opiszę to. Nie wykluczam, że w najbliższej przyszłości napisze swoją powieść, która dawno już chodziła mi po głowie.
Moge zdradzić, że główny bohater będzie podobny do mnie.